KIM JESTEŚMY? OFERTA TYPOWE USTERKI SPOSOBY WŁAMYWACZY KONTAKT

572 525 323

SPOSOBY WŁAMYWACZY
WYKORZYSTAĆ NOC

Podstawowy system alarmowy składa się z czujników ruchu, które uruchamiają alarm, kiedy w ich zasięgu nastąpi nagła zmiana temperatury, spowodowana pojawieniem się człowieka. Takie czujniki naturalnie nie mogą być stosowane w nocy, bo wtedy żaden z mieszkańców nie mógłby poruszać się wewnątrz mieszkania, chyba że sypialnie są umieszczone na wyższej kondygnacji - wtedy przy systemie podzielonym na strefy uzbrojony jest tylko parter. Jeśli jednak system nie jest skonfigurowany, gospodarze kładą się spać z nieuzbrojonym systemem i nie chronią się w żaden sposób przed intruzami. Włamywacze wykorzystują to i w nocy mają możliwość okradania. Do domu włamują się poprzez wycięcie kawałka ramy okiennej, co pozwala dostać się do mechanizmu klamki.

 

UŚPIĆ WŁAŚCICIELA

Włamywacze znaleźli jednak sposób nawet na tego rodzaju zabezpieczenie. Używając cichej wiertarki, wiercą na wylot otwory w ramach okiennych, po to, żeby wsunąć w nie rurki, przez które doprowadzą do wnętrza gaz usypiający. Taki gaz jest w stanie na kilka godzin uśpić zarówno ludzi jak i zwierzęta na tyle mocno, że złodzieje mogą swobodnie przeszukać i okraść cały dom, spokojnie znaleźć kluczyki, dokumenty samochodu i odjechać.

Jedyne, co mogłoby ich wtedy powstrzymać i uruchomić alarm to kontaktrony w ramach okiennych, drzwiach i bramie garażowej - czyli we wszystkich punktach, poprzez które złodziej może dostać się do budynku. Jeśli kontaktrony zamontowane są w każdym z nich, nie ma on możliwości dostania się do domu bez uruchomienia alarmu. Istnieją kontaktrony przewodowe, które montuje się już na etapie budowy domu i bezprzewodowe, o które można wzmocnić ochronę w dowolnym momencie. Nawet pozostawienie uchylonego okna z kontaktronem jest możliwe, ponieważ jest on zamontowany w dolnej części ramy i dopiero pełne otwarcie powoduje uruchomienie alarmu.

ZAGŁUSZYĆ OCHRONĘ

Kontaktrony w przypadku rozpylenia gazu mogą poniekąd pomóc gospodarzom, ponieważ uruchomiony alarm podczas otwierania okna czy drzwi natychmiast powiadomi ochronę, rozbudzi sąsiadów i spłoszy samych włamywaczy. Czasami zdarza się jednak, że są oni uzbrojeni w zagłuszarkę sieci komórkowych. Syrena alarmowa wyje, jednak sygnał nie dociera do ochrony. W takiej sytuacji można jedynie pokładać nadzieje w sąsiadach.

Zastosowanie gazu usypiającego to jeden z najbardziej przerażających sposobów włamania. Na szczęście można temu zapobiec, montując w sypialni czujnik gazu, który uruchomi alarm zanim gaz zdąży uśpić gospodarzy. Gaz usypiający jest cięższy niż powietrze: rozlewa się po pomieszczeniu od podłogi i mija trochę czasu zanim dotrze do ludzi śpiących na łóżku. Czujniki są zamontowane zaraz przy podłodze i natychmiast reagują, kiedy jeszcze gaz jest bezpiecznie nisko.

WYKORZYSTAĆ ZNIECZULICĘ SĄSIADÓW

Włamywacze dobrze wiedzą, że w dzisiejszych czasach relacje sąsiedzkie nie są już tak zażyłe jak w przeszłości. Najbliżsi nam mieszkańcy mogliby stanowić najlepsze zabezpieczenie domu przed kradzieżą, jednak teraz nawet wyjąca syrena częściej powoduje irytację ludzi w pobliżu niż rzeczywistą czujność. Wielu z nas zdążyło się już przyzwyczaić, że błędy systemowe mogą uruchomić syrenę bez powodu. Warto tutaj wspomnieć o możliwości zamontowania czujników dualnych, które są odporne na “samozałączenia” alarmu.

“Samozałączenia” są na tyle częstym zjawiskiem, że złodzieje znaleźli sposób, jak jeszcze skuteczniej uśpić czujność sąsiadów. Zdarza się, że sami doprowadzają do uruchomienia syreny (np. kierując wiązkę prostego lasera w czujnik ruchu), ucząc sąsiadów, że w danym domu system alarmowy najwyraźniej ma usterkę.

ZLIKWIDOWAĆ ŚLADY WŁAMANIA

Kamery stanowią jedno z większych zagrożeń dla złodzieja, pod warunkiem, że rejestrator jest dobrze schowany. W przeciwnym razie po grabieży może zdarzyć się, że zostanie on zabrany razem z dyskiem twardym, a wtedy nigdy nie dowiemy się, co kamery zarejestrowały podczas włamania. Warto więc montować rejestrator na przykład na strychu lub w najgłębszych zakamarkach szafy. Tym sposobem możemy zminimalizować ryzyko utraty dowodów w postaci nagrań.

UKRAŚĆ SAMOCHÓD W BIAŁY DZIEŃ

Zdarza się, że dom wyposażony w system alarmowy nie ma wydzielonej strefy garażowej. Wtedy, będąc w domu, niczego nieświadoma rodzina może stracić samochód w biały dzień. Aby zapobiec takiej sytuacji, warto zaprogramować osobną strefę garażową, która będzie mogła być uzbrojona zawsze wtedy, kiedy samochód jest zaparkowany w garażu lub znajdują się w nim inne cenne przedmioty.